wtorek, 1 listopada 2011

Ann Margaret - cz.1


Na samym początku zamierzałam wyszywać domek pojedynczą białą nitką na lnie... Jak widać len pozostał, kolorów przybyło:) I grubości nici też:

Photobucket

Niebieski to krzyżyki 2x2 podwójną satynkową muliną, śnieg pod domkiem to półkrzyżyk (też podwójną). Ten śnieg był pruty 4 (cztery) razy: wypróbowywałam kombinacje krzyżyków, półkrzyżyków i grubości nici. Ciężko było;)

A wzór na domku pierwotnie też miał być biały. Ostatecznie zdecydowałam się na metalizowaną, srebrną nitkę.

Całość pięknie się błyszczy:))

Na razie moja praca prezentuje się tak:

Photobucket


Kolejny krok: owal!

12 komentarzy:

CyberJulka pisze...

Cudny jest Twój domek! Bardzo ciekawy dobór kolorystyczny! Z niecierpliwością czekam na owal:)

maigwen pisze...

Pięknie to wychodzi!

Agata pisze...

tak jak już pisałam u ciebie - miodzio, naprawdę :) Piękny ten len, muszę sobie sprawić skrawek w takim odcieniu, super się komponuje z tymi niebieskościami.

Renulek pisze...

efekt z grubościami i kolorami nici naprawdę świetny!

Marita pisze...

Zabawa ze zmianą wzoru, kolorow i grubości bywa upierdliwa, kiedy jednak trafisz.. Kochana ja nawet potrafię podskoczyć ze szczęścia. Zrobiłaś idealne 3D gratulacje!Dodam jeszcze, u mnie takie zabawy doprowadziły do tego, że już nie potrafię trzymać się jakiegokolwiek wzoru, zawsze zmieniam :)(czasem ze szkodą dla haftu hihi) pozdrawiam i jeszcze raz gratulacje

Beata pisze...

super zimowa chatka !! bardzo mi się podoba...

Aldona pisze...

Przepięknie....

Dendrobium pisze...

Śliczny hafcik, i kolorystyka i ten dobór krzyżyków/półkrzyżyków. Należą Ci się gromkie brawa!
Pozdrawiam

Angela pisze...

Boski

-pusia- pisze...

Cudnie :) Dzięki tej satynowej mulinie wygląda prawdziwie zimowo :)

Penelopa pisze...

Cudne kolorki...takie mroźne. Trudno będzie oderwać oczy od Twojej pracy. Zapowiada się istne cudo.
Pozdrawiam serdecznie
Penelopa

Małgorzata Zoltek pisze...

Dla mnie najpiękniejsza praca! Kolory cudowne!