piątek, 11 listopada 2011

Druga odsłona

Po pierwszym niefortunnym podejściu postanowiłam spróbować z zieloną niteczką.
Hura jest już bardziej widoczna. Jednak, szczerze mówiąc hafcik nie robi na mnie takiego wrażenia, jak prace podpatrzone u pozostałych Salowiczek. Obłędnie wyglądają z satynową niteczką lub na ciemniejszych kanwach z kontrastem w postaci białej mulinki, mają to coś w sobie.
A ja stawiam krzyżyki i przyglądam się. Nie wiem, nie jestem przekonana czy poprzestanę na tym "drugim podejściu".
Aldona

10 komentarzy:

haftytiny pisze...

bardzo fajny kolorek wybrałaś

Jola pisze...

Ciekawy, oryginalny odcień zielonego.
Ależ zasuwasz:-)) Motorek w palcach masz czy co??;-)

Zimna29 pisze...

Ten zielony jest bajeczny! :)

Mysia pisze...

A mi tam sie bardzo podoba ;o)

Daria pisze...

Jestem zachwycona tym połączeniem kolorów :) Pięknie wygląda :)

blasiuk pisze...

Piękny kolor!!!!

Anja pisze...

Świetny kolor i efekt naprawdę ciekawy :)

Ela pisze...

fajny zestaw kolorków!!! będzie piękny hafcik

becia-b pisze...

Hafcik w moich kolorkach , bardzo efektowny. :) :)

-pusia- pisze...

Mi się podoba i bym nie zmieniała. Ciekawie wygląda z zielonym :)