czwartek, 10 listopada 2011

Moje niebieskości - 1

Nasza wspólna zabawa, mówiąc żartobliwie,  ma  teraz dwie grupy: zaawansowaną i początkującą.
Ja zaliczam się do tej drugiej, bo długo trwało zanim postawiłam pierwsze krzyżyki.
Stało się tak dlatego, że nie mogłam się zdecydować na kolory.
Już prawie wybrałam wersję brązowej kanwy z białą muliną, jednak po kolejnym namyśle zmieniłam koncepcję.
Pierwszą choinkę SAL-ową zrobiłam właśnie na ciemnej kanwie (granatowej) z białą muliną, więc teraz pora na inną wersję.
Postanowiłam zrobić prawdziwie zimowy, mroźny obrazek,
Biała kanwa i różne odcienie niebieskiego - tak, jak rysują zimę małe dzieci, używając niebieskiej kredki.

Z zapasów wybrałam muliny różnych producentów - nowe i bardzo stare.
Nici są jednokolorowe i cieniowane.


A to moje pierwsze kroki


8 komentarzy:

Fanturia pisze...

Fajne, podoba mi się :-D

Daria pisze...

Bardzo lubię niebieską zimę, zapowiada się pięknie :)

aeljot pisze...

Pierwsze koty za płoty :) Ładny dobór kolorów.

mamasia pisze...

Będzie ślicznie z tymi różnymi odcieniami niebieskiego:)

darakw pisze...

W odsłonie pierwszej była zimowa noc, a teraz jasny dzień. Zimę przywołujesz?:) Czekam na siąg dalszy.
Dziękuję za odwiedziny mojego bloga i miłe słowa. Trampeczki mają długość podeszwy cut mniej niż 9cm. Czyli, jak się okazuje, nie każdy noworodek się zmieści. No ale to mój ma zdecydowanie większe stópki od większości dzieciaczków. Na forach dziecięcych podają taki rozmiar, więc tak zrobiłam. Jak co - Pisz na maila.

Angela pisze...

Fajniutkie niebieskości :-)

Jola pisze...

Niebieski kolor kojarzy się jak nic z zimą:-). Piękny zimowy obrazek powstaje...
Pozdrawiam ciepło

5.monika pisze...

Pięknie:)