piątek, 21 października 2011

LS - odcinek 3

Gdy zobaczyłam, ile niektóre Salówki już wyszyły, zrobiło mi się trochę dziwnie, więc postanowiłam, że w miarę możliwości będę systematycznie, po troszeczkę... :))))))
Dziś z sal-owego obrazka, domek prawie gotowy.
Prawie, bo jeszcze trzy okienka i konturowanie - myślę, że da się zrobić po niedzieli, bo wyjeżdżam.

Początkowo planowałam wyszyć go kolorem purpurowym - na fotce mulinka na wierzchu, jednak po namyśle, zaczęłam wyszywanie kolorem białym.

Ten purpurowy kolor jednak nie chciał odpuścić i kręcił się po mojej głowie.
Myślałam, myślałam i wymyśliłam - zastosuję 4 kolory: biały, purpurowy i dwa pośrednie :)))
Sama jestem ciekawa efektu :)))

7 komentarzy:

lilka pisze...

Ślicznie. I tak delikatnie :-)

chica111 pisze...

Efekt może być ciekawy - czekam na postępy.

splocik pisze...

Lilka - dziękuję :)

splocik pisze...

Chica111 - zarys jakiś mam, ale sama nie wiem do końca jak to będzie, może jeszcze coś zmienię :)

5.monika pisze...

Ciekawie się zapowiada:)

Marita pisze...

To może być bardzo niezwykłe połączenie, chyba nawet śliczne

-pusia- pisze...

Efekt końcowy będzie cudny, nie mogę się doczekać kiedy go zobaczę :)