niedziela, 9 października 2011

Pośpiech i .... czyli relacja nr 1.

Tak bardzo się cieszyłam, że wezmę udział w Światecznym SAL-u 2011, że to co pod włosami (!) przestało pracować.Z lnu zrezygnowałam, bo nie mogę kupić, stanęło na tym, że będzie to kanwa blado żółta i mulina (3 nitki) koloru1694 [zgniła zieleń) i rach ciach przykrojone [5 razy kratki liczone wzdłuż i wszerz). wieczór i atmosfera sprzyjała, chęci niewyobrażalnie wielkie i powstało tyle.....ale...ale.....coś mi tu nie gra. No tak na szerokość gdzieś mi poszło na spacer, dobre 15 kratek . Nie, nie będę pruć, robię nadal xxxx. Ten obrazek będzie nadal w tej tonacji , wzór zgubię, zmodyfikuję, data[2004] też jej nie będzie, esy - floresy za owalem będą wg mojej inwencji....
Przespałam się z własnym pośpiechem i postanowiłam i tak wyszyć drugi wg "zadania", teraz myślę nad kolorem kanwy i muliną - musi być Świątecznie. A że dwie kanwy będą w robótce...jakąś "karę" trzeba ponieść!


Przepraszam za długawy post, ale tak się cieszyłam, że mam "zadanie" do wykonania i .....
Nie do końca zmartwiona takim obrotem sprawy, pozdrawiam Saljowo-2011 cmoków zostawiam Daśka

13 komentarzy:

mamuska73 pisze...

oj,cos by mni trafilo na twoim miejscu;pociesz sie tym ze nie jestes osamotniona w "nieumieniu" liczenia;ja tea czaseto do 10 policzyc nie umiem i jedna kratka ma 10x11 a druga 10x9;najgorzej jest z tym ze ja skacze po kanwie kolorami i potem sie okazuje za dol nie zgadza sie z gora i pol obrazka do prucia

Daria pisze...

Dwa obrazki??? Podziwiam Cię. muszę przyznać że efekt Twojej pracy prezentuje się pięknie :D

emade76 pisze...

Trzymam kciuki, by więcej "przygód" nie było :)

Obsesja Kasiulka pisze...

Kurcze szkoda, ale mam nadzieję, że jednak ten też wyszyjesz ze swoimi zmianami:)

Agata pisze...

głowa do góry, przynajmniej będziesz miała własną interpretację Lili i możesz być pewna, że nikt nie będzie miał takiego samego obrazka :)

5.monika pisze...

Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło:)

blasiuk pisze...

Będzie dobrze!!!!!

Dancia pisze...

Fajne zestawienie kolorków , znam ten ból nie raz wściekałam się za źle policzoną kanwę.
Pozdrawiam Dana

Joanna pisze...

Dasieńko, pospiech jest wskazany tylko w jednym przypadku, ale wiem, że dasz radę i finalnie będzie cudo :)
buziaki

Karolina pisze...

o matko ty to masz pomysły, żeby dwa razy ten sam obrazek robić :P ale nie powiem czekam na efekty co by zobaczyć tą Twoją modyfikację :)

Dasia pisze...

Dziękuje bardzo, bardzo, bardzo.......ja tam mam dużo czasu (albo tak mi się wydaje) i jak mi wszystko się gmatwa, piętrzy, komplikuje to jestem cała HEPI. Teraz mam na warsztacie 8 różnych robótek...a siedzę przy komputerze.
Zadanie dopołudniowe wykonane...tu 20 xxx, tam 20 xxx a i jeszcze na łatkach po 15 xxx ... A na obrazek nr 2 dziś zamawiam kanwę, bo w zapasach nie mam takiej dużej, mulina już wybrana!
Saljowo-2011 cmoków zostawiam Daśka

Aldona pisze...

oj chyba w życiu Cię nie dogonię:)

ann_margaret pisze...

Ale gonisz:))
Fajne kontrastowe kolory dobrałaś:)