poniedziałek, 7 listopada 2011

Więcej Wam już nie pokażę:)

Tak więcej już nie pokażę, dopiero 21 grudnia! Sporo już wyhaftowałam i nie chcę pokazywać całego haftu przed terminem. Oczywiście nie obyło się bez prucia (razy trzy), ale ogólnie jestem zadowolona z szybkości i efektu. 
Rozbawiło mnie to, że wszyscy piszą o reniferach, a ja trąbka o jelonkach.. Jelnonki w grudniu, na świątecznym hafcie, oj...


Z zachwytem ogladam inne prace, ile kolorów, możliwości - super jest!
Pozdrawiam Wszystkich!!!!

6 komentarzy:

Enyo pisze...

Ja też uważam, że to jelonki i zdania nie zmienię :-)
pozdrawia,

Aploch pisze...

Kiedy ja uważam że jelonki są bardziej nasiejsze ;)

Penelopa pisze...

Przyłączam się do fanklubu jelonków. Nasze ci one i już! ;)
Pozdrawiam serdecznie.

Iwona pisze...

Tak się cieszę, że nie tylko ja zajelonkowana...:):):)
Pozdrawiam!

Agata pisze...

sarenki pierwsza klasa :)
bardzo fajny kolor kanwy!

ann_margaret pisze...

Piękna praca!